-Puść mnie kurwa-mruknęłam
-A czy ja cie trzymam-spojrzałam na niego jak na kretyna.Ale faktycznie nie trzymał mnie.
-Spierdalaj-obróciłam się a on przygniótł mnie do oparcia kanapy.
Aż się we mnie zagotowało.
Jak on mnie denerwuje.
Człowieku zdecyduj się.
Raz opanowany i spokojny.Innym razem wygląda jakby miał kogoś zabić ….znowu. Następnie odwala takie coś.
-Odsuń się – powiedziałam stanowczo.
-Bo co mi zrobisz,hmmm?
Wkurzyłam się.
Jego ręka wędrowała po moim udzie,tali …plecach.
Zamachnęłam ręką,już miałam go uderzyć gdy on złapał moją dłoń w powietrzu.
-Nie tak szybko księżniczko- szepnął
Z całej siły odepchnęłam go od siebie i szybkim krokiem ruszyłam do pokoju.
Weszłam trzaskając drzwiami, jak on mógł !
Jak on mógł mnie dotykać.
Nie chcę pamiętać tamtego dnia.
Nieeeee…
Wydawało się jakby to było wczoraj.
Wtedy zaczęła się moja historia z innym światem.
Wracałam późno ze szkoły przez zajęcia dodatkowe.
Chciałam iść na skróty,kosztowało mnie to bardzoo dużo.
Nagle zobaczyłam jak za mną idzie jakiś chłopak. Miał około 19 lat.
Przyspieszyłam kroku,on za mną.
Zaczęłam uciekać.
Złapał mnie.
Zaczął szarpać.
Strasznie pobił.
Obudziłam się dopiero w szpitalu.
Wszystko mnie niemiłosiernie bolało.
A w szczególności krocze.
Tamtej nocy zostałam….zgwałcona.
Od tego wydarzenia minęły ponad dwa lata.
A ja nadal nie dzierżę męskiego dotyku.
Miałam zamknięte oczy a po moim policzku spłynęła jedna kryształowa łza,którą szybko starłam.
Nie było świadków z wyjątkiem małej smarkuli,więc go wypuścili.
Zemściłam się.
Nie minął rok od tego wydarzenia a znalazłam go i zabiłam.
Boleśnie i powoli.
To było moje pierwsze morderstwo.
I się zaczęło.
Nim się spostrzegłam trzeba było iść na kolację.
Fakt faktem jedzenie nie było złe.
Szwedzki stół , i like it!
Wzięłam sobie musli z owocami,które zalałam mlekiem,do tego ciastko,ciepłą herbatę z cytryną i sok bananowy.
Ogółem to jadłam dużo a nie wyglądałam, to chyba przez treningi.
-Czumu musieli mnie przenieść,czemu nie mogę mieszkać z Hinatą a muszę dzielić łazienkę z tym palantem – pomyślałam
Ooo o wilku mowa.
Właśnie wszedł do stołówki,ale nie sam.
On ma kolegów?
Dziwne xD
Było z nim trzech brunetów, i jeden blondynek <—widać jakiś nadpobudliwy.
I optymistyczny,bo japa mu się ciągle cieszyłam.
Tak zamyślona nawet nie zauważyłam,że koło mnie siada Hinata.
-Co tam ?- zapytała
-Masakra, muszę dzielić łazienkę z Uchihą – burknęłam wsadzają do buzi łyżkę płatków.
-Przejdzie mu,jest wkurzony – powiedziała przyjaźnie Hinatka.
-Wkurzony ? Na kogo niby ?
-To ty nie wiesz dlaczego on tu niby jest?? Dowiedział się o tym,że brat chce go zabić i musiał go zabić.Wiesz zabij albo bądź zabity.
-No to nie fajnie. Te Nata wiesz kim są jego „nowi znajomi”
-No jasne. Tam masz Nejego, Shikamaru i Kibę a ten blondynek to Naruto. Jak mogłabym ich nie znać. Wszyscy siedzimy za to samo. Przyjaźnimy się wszyscy od małego.
-To widzę,że podwórkwa paczka.
-Coś w tym stylu – zaśmiała się
-A Sasuke?
-Sasuke też tylko,że tak na pół roku zniknął. Nas załapali i wsadzili, go też i tak tu jesteśmy już jakieś 2 tygodnie.
-Kiepsko.
-Tak delikatnie mówiąc.
Nagle do naszego stolika dosiadły się jakieś dziewczyny.
-Sakura – zwróciła się do mnie Hinata – to jest Ino,Temari i Ten Ten,wszyscy razem tu trafiliśmy.
-Hejka – powiedziałam – miło mi.
Chwilę później poznałam chłopaków.Wydają się całkiem sympatyczni.
No oprócz tego gbura.
-Obraziłaś się księżniczko ? – usłyszałam
-Pierdol się – warknęłam
-O ktoś tu ma foszka
-Spierdalaj! I więcej mnie nie dotykaj!
-Uspokójcie się – krzyknął strażnik z pałką w ręce.
Już się przymierzał,żeby kogoś walnąć.
Tym kimś pewnie jestem ja …xD
Po naszej jakże interesującej rozmowie z Sasuke.
Każdy musiał rozejść się do swoich pokoi.
To będzie trudna noc.
Noc pełna wspomnień.
Smutnych i strasznych historii.
Noc koszmarów.
__________________________________________________________________________________
Notka jest
Miała być wcześniej,ale ogółem przez całe zamieszanie świąteczne jakoś nie udało mi się przysiąść xD
Wczoraj był lany poniedziałek mam nadzieję,że porządnie zostałyście zmoczone ….pamiętajcie to na szczęście ! ;D
Buziaki …;*********************
Wasza SweetAngel ;**************
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz