Nie umiałam w to uwierzyć.Miałam dzielić się z łazienka z jakimś cieciem , który wyglądał jak jakiś Emo.Jebany Emo Boy.Ale musiałam.Ale mnie nosi teraz.Przecież nie dam mu się tak łatwo.Oj nie ja mu pokażę.Pokaże mu jak to być nachalną.O tak taki będzie mój drugi plan w tym miejscu.
Siedziałem po turecko i myślałem jak długo tutaj zabawie.Znając do końca żywota dzięki mojemu braciszkowi.Jak ja go nie cierpiałem poważnie.To był mój najgorszy wybór w życiu.Wstałem powoli patrząc w okno z kratami.Takie coś nie dało by mi rady ale chciałem się jeszcze tutaj zabawić.Jedna laskę już przeleciałem miała na imię Karin.Niezła laska ale słaba w łóżku.Już wiem która będzie następna.
Wyszłam z pokoju i postanowiłam iść na świetlice.Nikogo nie było więc wzięłam chrupki i kole i rozłożyłam się na kanapie przed telewizorem.Włączyłam kanał z muzyka i przymknęłam oczy.
-Kogo moje oczy widzą-zakpiłam czując czyjąś obecność.
-I vice versa-mruknął
-Może jesteś taki zimny , ale to nie robi na mnie wrażenia.
Denerwowało mnie ta jego postawa i te opanowanie za bardzo opanowany był.
-Nie denerwuj się tak bo ci to zaszkodzi-zakpił
-Pfff-prychnełam.Wstałam i postanowiłam iśc do pokoju , ale ten mnie złapał za ręce.
-Puść mnie kurwa-mruknęłam
-A czy ja cie trzymam-spojrzałam na niego jak na kretyna.Ale faktycznie nie trzymał mnie.
-Spierdalaj-obróciłam się a on przygniut mnie do oparcia kanapy.
Jest nocia.Misaki
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz