środa, 11 stycznia 2017

Poprawczak 9



Nie wiedziałam o co chodziło.
Na korytarzu było normalnie oprócz chodzącej gdzie niegdzie strażników pilnujących pożądku.
Szłam pocichu tak jak mnie uczono.
I jednak nauka była zdana na to jak sama o tym teraz myślałam.
Spojrzałam za siebie , ale nikogo nie było.
Więc na spokojnie mogłam iść trenować.



Gdzie ta przeklęda Haruno !!
Jak jest potrzebna to jej nigdy nie ma !
Jak ja jej nienawidzę !!
A najlepiej bym teraz jej wpierdzielił !!
No ale cóż nie ma co płakac nad rozlanym mlekiem !!
Hmmm A może poszła trenować ?
Czy była by tak głupia z tym złamanym barkiem ?
Może nie , ale to Haruno więc napewno.
Ide jej poszukać !



Siedziałam na drzewie i spadłam juz któryś raz z drzewa
Zaczynało mnie to pożadnie wkurwiać !
Ale nie poddawałam się.
Sama sobie wyrobie ten bark i będzie jak nowy za kilka dni
Skoczyłam na kolejną gałąź , ale źle stanęłam i zaś leciałam w dół
-Szlak- przeklnęłam pod nosem



Haruno ty debilko jebana !!
Nie mysląc szybko pobiegłem w jej stronę wybilem się z jednej nogi i chwyciłem ja w ostatnim momencie.
-Haruno ty tempa dzido nie masz co rb ? -warknąłem
-Uchiha wypierdalaj i mnie puść ! – krzyknęłamm wyrywając mu się
-Dobra masz- rzuciłem ją na ziemie a ona wylądowała tam dupskiem
-Zajebie cię !! -krzyczalam i nagle usłyszałem straże !!
-W nogi – chyciłem ją za reke i pobiegliśmy w głąb lasu



Biegłam jak umiałam szybko.
Ale ze złamanym barkiem się nie dało!
Szlak mnie trafia przez tego chłopaka , ale szybko biega więc dajemy radę
-Sasuke -szybciej -poganiałam go
-Dobra-powiedział i przyspieszył
Nie minęła chwila jak wpadliśmy w jakiś rów
Jest Nocia. Misaki